Rozsmakuj się

Rancho pod Strusiem

Kolejne kuchenne rewolucje w Bielsku. Tym razem w Rancho pod Strusiem. Jak i dlaczego? Przed emisją odcinka postanowiliśmy to sprawdzić…

Bielsko jest miastem, w którym gastronomia cały czas idzie do przodu. Wciąż otwierają się nowe restauracje, nie narzekając na brak gości. Dobrym przykładem na to jest popularna bielska trasa rowerowo-spacerowa tuż przy lotnisku. Tu lokali z każdym rokiem na sezon przybywa i zawsze są one wypełnione po brzegi. Właśnie przy tej trasie znajduje się Rancho pod Strusiem. Karczma istnieje dobrych kilka lat lecz z niewyjaśnionych powodów w tym roku zjawiła się w niej Magda Gessler wraz z programem Kuchenne Rewolucje. My nie wnikamy w problemy restauratorów, wnikamy w jedzenie. Tuż przed emisją programu, unikając tłumów, postanowiliśmy posmakować tamtejszej kuchni.

IMAG2870

Na pierwszy rzut oka urzekła nas bardzo estetycznie zaprojektowana karta. Już na pierwszej stronie można przeczytać, że restauracja korzysta z certyfikowanych produktów bio oraz drobiu z ekologicznych hodowli, a makaron oraz kluski na parze są przygotowywane własnoręcznie przez kucharzy. Menu jest nieduże, ale każdy może znaleźć w nim coś dla siebie. Domunuje w nim przede wszystkim ptactwo.

W karcie znajduje się kilka przystawek, między innymi sałatka jarzynowa, pasztet z czterech ptaków oraz tatar z gęsi, skomponowane podczas Kuchennych Rewolucji. Zupy są cztery, w granicach 10-13 zł. Polecany jest rosół z czterech ptaków z domowym makaronem. Niestety jedząc go można w 100% stwierdzić, że makaron jest kupny (przynajmniej nam się taki trafił). Z domowym ma chyba tylko wspólną nazwę na opakowaniu: „domowy”. Mimo to rosół, który dostaliśmy był smaczny, choć w wątpliwość wziął wcześniejsze deklaracje właścicieli wypisane na karcie. A szkoda, bo jak w takim razie zaufać reszcie produktów?

IMAG0303
Rosół z czterech ptaków

Dania główne według przepisu Magdy Gessler, którymi szczyci się „Struś”, to udziec z indyka w sosie morelowym z kluskami na parze oraz połówka kurczaka faszerowana podrobami gęsi z surówką. Cena, jak na spory talerz jedzenia nie jest zbyt wygórowana – ok. 35 zł. Wszystko jest proste i smaczne.

IMAG2876_small
Kurczak faszerowany podrobami, z bagietką i surówką z marchewki

W karcie znajduje się się również de volaille’a, kotlet z kością oraz kilka innych propozycji szefa kuchni.

IMAG0309
Kotlet de volaille z ziemniakami i sałatą

W menu są trzy desery: morelowe pyzy na ciepło z masłem i bułką tartą, kruche ciasto z morelami oraz biszkoptowy torcik morelowy. Dodatkową atrakcją jest możliwość zamówienia jajecznicy ze strusiego jaja (dla kilku osób) w cenie około 90 zł, jednak jest to produkt sezonowy. W zimie może być ciężko z jego dostępnością.

IMAG0314
Pyzy z morelami
IMAG2879
Torcik morelowy

Podczas naszego pobytu w restautracji, można było również kupić bagietkę z pastą jajeczną ze strusia.

Ogólne wrażenia – bardzo dobre. W środku miła atmosfera, ciepły wystrój (choć obsługa trochę zakręcona). Wszystko w Rancho pod Strusiem składa się w spójną całość – oby tak dalej! Jeżeli restauracja utrzyma swoje deklaracje odnośnie wysokiej jakości produktów, na pewno w przyszłości z wyprzedzeniem będzie trzeba rezerwować stoliki. A jak będzie przy pełnym obłożeniu stolików w ciepłe dni na zewnątrz? Z pewnością to sprawdzimy!

Adres: ul. Zwardońska 141, 43-316 Bielsko-Biała, www.ranchobielsko.pl (LOKAL NIE ISTNIEJE)