Rozsmakuj się

Restauracja Con Amore w Tychach

Do tego miejsca przyciągnęły nas świetne opinie, więc postanowiliśmy to sprawdzić. Później zobaczyliśmy cudowne, stare fabryki – takie klimaty lubimy. Mało tego, okazało się, że z tego miejsca wywodzi się tyski rzemieślniczy Browar Obywatelski – piwo Tichauer. Na koniec (w końcu po to tutaj przyjechaliśmy), zakosztowaliśmy się w jedzeniu – cudownym jedzeniu – w Restauracji Con Amore w Tychach. I właśnie o tym tutaj napiszemy.

Ten artykuł będzie inny niż wszystkie, bowiem emocjonalnie związaliśmy się z tym miejscem. Dlaczego?

Restauracja mieści się niedaleko Dworca PKP w Tychach. I właśnie od tego momentu rozciąga się „królestwo” Tichauera. Do restauracji jest niecały kilometr pieszo. „Sercem Browaru Obywatelskiego jest restauracja, podobnie jak sercem śląskiego domu jest kuchnia. Książęta von Pless ucztowali w pałacach, robotnicy zakładów przemysłowych spotkali się w szynkach, a my zapraszamy do Restauracji Con Amore” – to cytat ściągnięty ze strony lokalu.

Wnętrze. Wnętrzem lokalu są zaadoptowane postindustrialne sale, w których niegdyś produkowano browar. Restauracja dysponuje miejscem na 300 oraz na 1000 osób. Podczas specjalnych imprez otwierana jest dodatkowa sala, która wygląda jak opuszczona fabryka z nowoczesnym oświetleniem, antresolą, sceną przeznaczoną na koncerty oraz barem. Jest klimat!

Jedzenie – kuchnia autorska, głównie kuchnia włoska (w tym pizza), ale wszystko powoli zaczyna się tu zmieniać. A to za sprawą nowego managera, który chce wetknąć w to miejsce więcej historii, więcej dziedzictwa Browaru Obywatelskiego. To nie znaczy, że kuchnia szwankuje. Jest wręcz odwrotnie, wszystkie potrawy, które jedliśmy tu do tej pory były przepyszne.

Krewetki tu zaserwowane były jedne z najlepszych, które do tej pory jedliśmy. Nasz ulubiony suflet czekoladowy, podany z lodami z gorgonzoli, posypanymi świeżym pieprzem, to istna petarda w ustach.

Dzięki bardzo sympatycznej i kompetentnej obsłudze dowiedzieliśmy się, że w weekend powstają dania specjalne. Na jedno z nich mieliśmy okazję trafić – wyśmienite żeberka z ziemniakami z ogniska i kalarepą.

Co tu dużo mówić, restauracja Con Amore, znajdująca się na trasie Bielsko – Katowice, trafiła na listę naszych ulubionych. Bardzo jesteśmy ciekawi zmian, zarówno w menu, jak i w wystroju. Dwóch rzeczy jesteśmy pewni – będzie pysznie i klimatycznie. Jak z „opuszczonych” starych garaży browarniczych zrobić jeszcze coś ciekawszego? Okaże się już początkiem kwietnia. Z niecierpliwością czekamy!